Friday, May 8, 2009

Wizyta u hiropraktyka

Wlasnie wrocilam od hiropraktyka. Jedno zebro wyskoczylo lekko z miejsca kiedy chcialam podniesc Eatona. Przestroga dla mlodych mam!! Nalezy prawidlowo trzymac malego. Chcialam zrobic to zbyt szybko i znalazlam sie na podlodze z niemozliwoscia poruszania sie. Dobrze, ze Elton byl niedaleko. Przyjechal w ciagu 20 minut. W tym czasie Eaton zrobil male 'pupu', ale nie plakal zbyt glosno, wiec dalam sobie rade.
Dziewczyna nastawila mi zeberko z powrotem na miejsce. Mam nadal bole, ale sa to jedynie miesnie, ktore nabrzmialy podczas incydentu. Musze przykladac lod na lewy bok i powinno byc juz OK. Mielismy w planie pojechac w odwiedziny do Janet i Dan na wschod wyspy na dzien mamy i tam przenocowac, ale to wszystko bedzie zalezalo od tego jak jutro bede sie czula. Jak narazie to nie moge jeszcze podnosic Eatona. Wypozyczylismy sobie 2 filmy i spedzimy dzisiejszy wieczor przy popcornie na "lazy boy".
Do nastepnego...

No comments:

Post a Comment